aktualnosci › 5 porad rodzica odnośnie antykoncepcji awaryjnej

Według badań nawet co trzecia młoda osoba przyznaje się do współżycia bez zabezpieczenia przy pierwszym kontakcie z nowym partnerem[1], a wielu nastolatków nadal traktuje nieskuteczne metody, jak stosunek przerywany, jako „wystarczające zabezpieczenie”. To nie jest rzadki scenariusz – to rzeczywistość, która często pojawia się w wakacje, na wyjazdach, festiwalach i spontanicznych sytuacjach. Dlatego zamiast zakazów chcemy dać Ci coś innego: wiedzę. O antykoncepcji awaryjnej, która nie jest powodem do wstydu, tylko planem „B”.

Jeśli coś pójdzie nie tak, masz czas

Jeśli zdarzy się sytuacja, w której doszło do niezabezpieczonego stosunku, ważne aby wiedzieć jedno: istnieje rozwiązanie, ale działa ono w określonym oknie czasowym. Antykoncepcję awaryjną można zastosować w zależności od preparatu do 72 godzin lub do 120 godzin po współżyciu[2], przy czym im szybciej zostanie przyjęta, tym większa jest jej skuteczność. Można ją zażyć w dowolnym dniu cyklu miesiączkowego, niezależnie od pory dnia czy tego, czy wcześniej jadło się posiłek – nie ma tu dodatkowych warunków, które utrudniałyby jej zastosowanie, ale kluczowa pozostaje jedna zasada: nie warto zwlekać, bo czas realnie ma znaczenie.

„Na rynku dostępne są dwa główne typy antykoncepcji awaryjnej: zawierające lewonorgestrel, które należy zastosować do 72 godzin po stosunku, oraz octan uliprystalu, który może być przyjęty do 120 godzin po współżyciu. Różnią się one mechanizmem działania i oknem czasowym, ale oba mają na celu opóźnienie owulacji, jeśli jeszcze nie doszło do jej wystąpienia”Prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta, specjalista ginekolog-położnik, endokrynolog, seksuolog. Kierownik Katedry Zdrowia Kobiety Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Gdzie i jak dostać antykoncepcję awaryjną?

Większość aptek i punktów farmaceutycznych posiada w swojej ofercie antykoncepcję awaryjną. Jeszcze do niedawna jej uzyskanie wymagało wcześniejszej wizyty u lekarza i recepty. Obecnie, od maja 2024 roku, funkcjonuje pilotaż recepty farmaceutycznej na antykoncepcję awaryjną, dzięki któremu farmaceuta może wystawić receptę po przeprowadzeniu krótkiego wywiadu farmaceutycznego. Lista aptek uczestniczących w programie dostępna jest na stronie NFZ: www.nfz.gov.pl/antykoncepcja-awaryjna-wykaz-aptek.

„Wywiad farmaceutyczny ma przede wszystkim pomóc dobrać odpowiedni preparat i upewnić się, że antykoncepcja awaryjna zostanie zastosowana skutecznie oraz bezpiecznie. Farmaceuta może zapytać m.in. o to, ile czasu minęło od stosunku, na jakim etapie cyklu znajduje się pacjentka, czy przyjmuje inne leki albo czy stosuje stałą metodę antykoncepcji. To krótka, standardowa rozmowa medyczna, która nie służy ocenianiu, ale wsparciu pacjentki w podjęciu szybkiej decyzji. Warto też podkreślić, że zainteresowanie tym rozwiązaniem realnie rośnie – według danych CeZ tylko w pierwszym kwartale tego roku w aptekach wystawiono ponad 13 tysięcy recept farmaceutycznych na antykoncepcję awaryjną” Dr hab. n. med. i n. o zdr. Piotr Merks, ekspert w dziedzinie opieki farmaceutycznej, Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji

Nie musisz iść sama po pomoc

W sytuacji stresu łatwo poczuć, że trzeba poradzić sobie samodzielnie, ale w przypadku antykoncepcji awaryjnej to nie jest konieczne. Jeśli potrzebujesz, możesz poprosić o pomoc kogoś, komu ufasz – przyjaciółkę, partnera, starsze rodzeństwo albo mamę. Sama wizyta w aptece czy rozmowa z farmaceutą nie wymaga tłumaczenia się ani oceniania, a obecność bliskiej osoby często pomaga po prostu spokojniej przejść przez tę sytuację i szybciej podjąć działanie. Pamiętaj jednak, że twoja obecność w aptece jest niezbędna, do wystawieniem przez farmaceutę recepty.

Antykoncepcja awaryjna jest bezpieczna

Tabletka „dzień po” działa przede wszystkim poprzez opóźnienie lub zahamowanie owulacji, czyli momentu uwolnienia komórki jajowej – dzięki temu nie dochodzi do zapłodnienia. Nie jest to metoda przerywająca ciążę i nie działa, jeśli implantacja już nastąpiła. W kontekście bezpieczeństwa warto też wiedzieć, że jej stosowanie może wiązać się co najwyżej z przejściowymi, łagodnymi objawami, takimi jak ból głowy, nudności czy przesunięcie terminu miesiączki. Nie są to jednak „poważne skutki uboczne” ani długofalowe konsekwencje zdrowotne, a większość osób toleruje preparat dobrze.

Dbanie o zdrowie to nie powód do wstydu

W sytuacjach związanych z antykoncepcją awaryjną bardzo często pojawia się wstyd, poczucie winy czy nadmierna samokrytyka. Myślimy wtedy: „mogłam być bardziej ostrożna”, „dlaczego to spotkało właśnie mnie” albo „co pomyślą inni”. To naturalne emocje, ale nie powinny one blokować działania. Błędy, nieprzewidziane sytuacje czy brak zabezpieczenia mogą zdarzyć się każdemu – niezależnie od wieku czy doświadczenia. Ważne jest, aby pamiętać, że dbanie o zdrowie reprodukcyjne to odpowiedzialność, a nie powód do wstydu, a decyzje dotyczące własnego ciała powinny wynikać z aktualnych potrzeb i sytuacji życiowej.

„Wciąż funkcjonuje silne społecznie przekonanie, że seksualność i decyzje z nią związane powinny być tematem wstydliwym, co sprawia, że wiele osób odkłada szukanie pomocy. Tymczasem zdrowie reprodukcyjne jest integralną częścią zdrowia ogólnego, a szybkie działanie w sytuacji ryzyka ciąży nie ma nic wspólnego z moralną oceną, tylko z troską o własne ciało i przyszłość. Pacjentka ma prawo podejmować decyzje adekwatne do swojej sytuacji życiowej, bez poczucia winy czy społecznej presji” Dr n.med. Agnieszka Nalewczyńska, specjalistka ginekologii i ekspertka kampanii „Poranek Po”.

Kampania „Poranek PO” to kampania edukacyjna i inicjatywa, której celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat antykoncepcji awaryjnej, a także zapewnienia, aby wszystkie kobiety w Polsce, które z niej korzystają mogły czuć się pewnie i bezpiecznie. W latach 2000-2020 liczba kobiet stosujących nowoczesne metody antykoncepcji wzrosła z 663 mln do 851 mln osób. Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w ubiegłym roku w Polsce wystawiono blisko 900 tysięcy recept na antykoncepcję awaryjną. W obliczu niewystarczającej wiedzy oraz nieustannego rozpowszechniania dezinformacji w Internecie chcemy wraz z wybitnymi specjalistami ginekologii oraz farmaceutami podjąć wysiłki mające na celu świadome i odpowiedzialne korzystanie z tego rodzaju środków antykoncepcyjnych. Kampania oraz podejmowane w jej trakcie działania mają przełamywać tabu związane z rozmową na temat stosowania antykoncepcji awaryjnej przez kobiety. Bardzo istotne jest, aby łatwy dostęp w aptece do bezpiecznej antykoncepcji zmniejszył ryzyko, że kobiety będą sięgać po metody niesprawdzone, nieskuteczne lub szkodliwe dla zdrowia. Ekspertami kampanii są prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta, prof. dr hab. n. med. Mirosław Wielgoś, prof. dr hab. n. med. Ewa Wender-Ożegowska, dr n. med. Andrzej Depko, dr n. farm. Piotr Merks, mgr farm. Olga Sierpniowska, prof. dr hab. n. med. Marzena Dębska oraz dr n. med. Agnieszka Nalewczyńska. Więcej informacji znajduje się na stronie www.poranekpo.pl. Inicjatorem kampanii jest firma Perrigo, producent antykoncepcji awaryjnej na receptę


[1] Alarming decline in adolescent condom use, increased risk of sexually transmitted infections and unintended pregnancies, reveals new WHO report

[2] Emergency Contraception | Contraception | CDC